Jak być lepszym w łóżku? Poradnik erotyczny

4

W świecie pełnym tematów tabu i ciągłego zawstydzania osób ze względu na ich seksualność często ciężko o zrozumienie własnego ciała, otworzenie się na nie i poszukiwanie nowych wrażeń. Badania wykazują, że nawet pary pozostające w długoletnich związkach nie są usatysfakcjonowane swoim życiem intymnym, często sami nie wiedząc po czyjej stronie leży wina. Dlaczego tak się dzieje i jak nauczyć się radzić sobie w łóżku niczym profesjonalista, czerpiąc jednocześnie ogrom satysfakcji? Spieszę z kilkoma radami, które Cię tego nauczą!

Masturbacja – let’s do it!

Masturbacja to nie zdrada! Ten punkt zapamiętaj sobie i wbij do głowy po wsze czasy. Masz prawo się masturbować bez względu czy jesteś kobietą czy mężczyzną. Co więcej? Powinieneś i powinnaś to robić, bo jest to dla Ciebie zdrowe – nie tylko dla ciała, ale również dla głowy. Masturbacja uczy wglądu we własną seksualność i tajniki Swojego ciała. Odpowiedz sobie na pytanie; skąd partner/partnerka ma wiedzieć jak Cię zadowolić jeśli Ty sam tego nie wiesz? Jak zakomunikujesz jemu bądź jej, że coś Ci się nie podoba i ma to zrobić inaczej, jeżeli nie wiesz czym jest inaczej? Jeżeli jesteś jedną z tych osób, które nie potrafią się masturbować, mam jedną radę – próbuj. Jeśli nie tak, to inaczej – do skutku! Poznawaj swoje ciało sam/a ze sobą, ciesz się nim i zaprzyjaźnijcie się, żebyś mógł/mogła osiągnąć to czego chcesz. 

A czego ja właściwie chcę?

No właśnie… skąd wiedzieć czego chcesz? Zacznijmy od tego, że jedynym specjalistą od samego siebie jesteś Ty sam/a. Nikt nie domyśli się czego pragniesz, ani jak Cię uszczęśliwić. Żeby wiedzieć czego chcesz znowu warto po prostu próbować. Oczywiście nikt nie każe Ci robić rzeczy, które są daleko poza Twoimi granicami. Jeżeli wiesz jakie to rzeczy, plus dla Ciebie! Już wiesz czego nie chcesz, a to pierwszy krok do poznania swoich pragnień. 

Fantazje, a rzeczywistość

„Fantazja jest od tego, żeby bawić się na całego” – ot co! Ale to co w głowie niekoniecznie musi odnaleźć swoją realizację w rzeczywistości. Nie martw się jeżeli Twój umysł zaprowadził Cię na spotkanie z Twoim szefem, a nawet to wyobrażenie doprowadziło Cię do orgazmu. To jeszcze nie oznacza, że jedyną szansą na zrealizowanie Twoich pragnień jest seks z własnym szefem. Ta fantazja siedzi sobie bezpiecznie w Twojej głowie i nikt jej stamtąd nie wypuści dopóki na to nie pozwolisz. Ciesz się tym i uprawiaj miłość z kim chcesz, w różnych kombinacjach w swojej głowie.. a prawdziwemu życiu zostaw to co rozsądne i co chcesz zrealizować. 

Urozmaicanie życia intymnego

Okej, więc poznałeś/poznałaś już swoje ciało, jego potrzeby oraz wiesz, że nie każda Twoja fantazja jest potrzebą realizacji. I co teraz? Szukamy dalej! Jak możesz urozmaicić seks z partnerem? Na pewno pierwszym etapem będzie rozmowa – po pierwsze po to by dowiedzieć się czego chce partner/partnerka, a po drugie, by poznać jego/jej granice. Mimo wszystko uważam, że to najtrudniejszy krok, bo niełatwo rozmawia się o seksie, ale warto! Internet jest pełen wartościowych miejsc i stron, takich jak blogi erotyczne, które pomogą Ci taką rozmowę rozpocząć i przeprowadzić. Szukajcie a znajdziecie! 

Gadżety erotyczne

Jeżeli już umówicie wszelkie sprawy, może warto zastanowić się nad małymi wspomagaczami Waszej wspólnej zabawy. Sklepy erotyczne typu https://loris.pl pełne są gadżetów, które uatrakcyjnią wasze pożycie seksualne: od lubrykantów, przez wibratory, dildo, opaski na oczy czy usta, klipsy na sutki, aż po zabawki dedykowane parom zarówno hetero, jak i homoseksualnym. Z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Naucz się z nich korzystać sam/sama, a zobaczysz, że uatrakcyjni to Twój seks z partnerem czy partnerką!

Czy jestem dobry/a w łóżku? 

Przede wszystkim nie warto skupiać się na powyższym pytaniu. W łóżku zawsze szukaj własnej realizacji, mając jednocześnie na uwadze potrzeby partnera/partnerki. Bądźcie dla siebie współtowarzyszami tej wspaniałej przygody. Rozmawiajcie i mówcie co Wam się podoba, a także zadawajcie pytania. Trzymam za Was kciuki! Powodzenia!